niedziela, 10 lipca 2016

Ponte Dom Luís I

Dzisiaj w Porto, przy moście Ludwika I, którym 4 lata temu  wspólnie zachwycali  się pewna młodziutka studentka, będąca tam w ramach wymiany Erasmus  i pewien młody zakochany w niej po uszy student, wydarzyło się coś najpiękniejszego, co może się takim zakochanym ludziom przydarzyć.
Ci młodzi, mądrzy i piękni ludzie przyjechali tu ponownie, by odbyć podróż sentymentalną, bo to właśnie w Portugalii się kiedyś poznali. 
Najpierw wypoczywali na wybrzeżu Algarve, potem zwiedzali Lizbonę, na koniec pojawili się w  Coimbrze, gdzie oboje studiowali. Chodzili po znanych sobie uliczkach, odwiedzili właściciela pewnego pubu, który ich z radością powitał, obdarowując pamiątkowymi koszulkami, nie mogąc uwierzyć, że znów tam są.
Przedostatniego dnia pobytu uczestniczyli w weselu Jej  przyjaciółki, która wyszła za mąż za Portugalczyka.

Jednak młoda dziewczyna nie podejrzewała, że ostatniego dnia wydarzy się coś.
 na co w skrytości serca czekała. 
Szła więc ze swoim chłopcem żegnać się z Portugalią, szła znów zachwycić się mostem, który obiecali sobie kiedyś znów wspólnie odwiedzić.
Usiedli na swojej ławeczce, tej samej co 4 lata temu, z której widok na most i płynącą pod nim rzekę Douro jest najpiękniejszy
I przy tym moście  On poprosił Ją o rękę :)

Szczęśliwa i dumna sonic :)






64 komentarze:

  1. Gratulacje dla dumne i jej wspaniałej córki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję, to piękne.
    Już mam te wzruszenia za sobą, córki zaawansowane ilością lat mężatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to pierwsze zaręczyny:)
      Jeszcze dwójka moich dzieci ma to przed sobą ;)

      Usuń
  3. Gratuluję, niech im będzie dobrze razem i niech będą dla siebie nawzajem oparciem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Marijo :*
      Jestem szczęśliwa, bo narzeczony córki to bardzo wartościowy i porządny człowiek.

      Usuń
  4. Znam to wzruszenie, te łzy w oczach. Wielkie, wielkie gratulacje! Dużo szczęścia dla młodej pary narzeczonych - jak to pięknie brzmi, ach!
    Nie dziwię się, że cię to uskrzydliło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, ja już o tym wiem od kilkunastu dni, bo M. powiedział mi o tym w Uć, ponieważ nie znal rozmiaru pierścionka :) Nie mogłam się doczekać jej reakcji:)))
      Jestem szczęśliwa :)

      Usuń
  5. Wzruszylam sie...
    Ciesze sie razem z Toba Sonic :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, mnie też dzisiaj łezki leciały :)
      :***

      Usuń
  6. Romantyczna chwila w pięknych okolicznościach przyrody.
    Szczęścia dla młodych i dla przyszłej teściowej :)

    ps. Lanę poznałam i polubiłam po wizycie na Twoim blogu, kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć było to jedno jedyne miejsce odpowiednie do tych zaręczyn :)
      Cieszę, się, że polubiłaś Lanę. Córcia była na jej koncercie rok temu i ją uwielbia:)
      :*

      Usuń
    2. Niewątpliwie urokliwe miejsce.

      Odn. Lany, publikowałaś wtedy jeden z dwóch (prawdopodobnie) klipów, który zrobiła do tej piosenki i on był zdecydowanie lepszy :)

      Usuń
    3. pisałam w takich emocjach, że dobrze, ze jakiegoś klipu o zdradzie nie wrzuciłam, albo o jakiejs nieszczęśliwej miłości :PPP

      Usuń
    4. To dobrze, wiesz lepiej ...

      Usuń
  7. Romantycznie, wzruszająco, wyjątkowo.
    Wszystkiego najlepszego dla córci,
    i dla jej wspaniałej mamy :)*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bedziesz tesciowa! Allle numer!!!
    No to gratulacje dla wszystkich zainteresowanych ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Będzie ślub!!
    chlip chlip!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrzeć na dziecko szczśiwie zakochane - to największe szczęście dla matki chyba

      Usuń
    2. oj, tak!
      tym bardziej, że wiem, że to dobry kandydat ;)

      Usuń
    3. ja myślę, że jak ma sie dobbre relacje z dzieckiem, to onoo nie będzie źle wybierać
      i troche trzeba też zaufać dziecku dorosłemu

      Usuń
    4. masz rację
      my mamy doskonałe relacje i jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A u Ciebie chyba wczoraj coś się wydarzyło ? :))

      Usuń
    2. przedwczoraj. To samo i tak samo jestem szczesliwa :))

      Usuń
    3. Gratuluję więc raz jeszcze, Krysiu ♥♥♥

      Usuń
  11. och jest to niewątpliwie bardzo romantyczna historia i jakie to szczęście, że znasz te młodziutką studentkę i jej oblubieńca )))wiele szczęścią, miłości i spełnienia dla pięknych kochanków )))) uściskaj ja ode mnie i ja Ciebie ściskam Teściowo ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kochana :***
      Chociaż ja rozumiem , że kiedyś ślub, że zięć, ale że ja teściową ???
      hehehehhe

      Usuń
  12. Gratuluję Młodym i Tobie Soniczku. Niech słoneczko zawsze świeci.
    Ania Bezowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję pięknie :)
      Czytam u Hany i się zaśmiewam do łez :)
      Ale i mądrze też tam jest, jak zwykle :)

      Usuń
    2. Bo my som mądre stare Kury /przepraszam te młode/.
      Bezowa

      Usuń
    3. Mądre i piękne duchem :) i nie tylko ;)

      Usuń
  13. Takie piękne zaręczyny to MUSI być zwiastun pięknego, szczęśliwego życia!
    Wszystkiego najlepszego! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Uch, Sonic, to takie piękne! Romantyczne! Wzniosłe! NIech Młodych spotka wszystko, co może ich spotkać najlepszego! Cieszę się z Tobą, bo wiem, że to bardzo cieszy. I daje rodzaj spokoju, że jakby co, Córuś ma oparcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Romantyczne bardzo,a ile trudu i stresu Go kosztowało, bo pierścionek miał w bagażu podręcznym i bał się by kontrola celna Go nie zdradziła. Pierścionek wybrał śliczny. Córuś nie nosi żadnej biżuterii bo nie lubi,ale ten będzie nosić już to obiecała; )
      Dziękuję Hanuś :*

      Usuń
  15. Gratulacje dla Ciebie i dla Córki!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Całym sercem cieszę się Waszym szczęściem :***

    OdpowiedzUsuń
  17. No,pięknie!Wszystkiego dobrego dla Narzeczonych i przyszłej Teściowej:)
    Iiiii,żeby to był pierwszy i ostatni raz!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Orko, mądrze prawisz- oby pierwszy i ostatni raz ;)
      Dziękuję :***

      Usuń
  18. Piekna romantyczna historia bardzo ladnie opisana, a na koniec dowiaduje sie ze zupelnie prawdziwa. Wszystkiego najlepszego.
    Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwa bardzo :)))
      Dziękuję, Tereso :***

      Usuń
  19. Sonic, to radosny dzień dla matki :))♥ tak piękny początek wróży piękne życie :)!
    A wiesz, to bardzo przyjemne być teściową udanego zięcia ;)))♥, ja sobie chwalę to stanowisko ;)).
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Basiu ♥
      Wprawiam się od 4 lat i całkiem nieźle mi idzie ;)

      Usuń
  20. :))))) Pięknie.Gratuluję!

    dora

    OdpowiedzUsuń
  21. Najlepszego dla Młodych. Niech ich miłość nigdy nie przeminie!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Tyle wzruszeń i radości ile serce zmieści. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. były wzruszenia i były łzy
      i jeszcze więcej radości :)
      Elu ♥

      Usuń
  23. W moim Porto! pieknym bardzo miescie! jakie piekne zareczyny!!! beda szczesliwi, ja to wiem, takie detale zareczynom towarzyszyly, ze bedzie zawsze pieknie! Sciskam Was bardzo serdecznie i gratuluje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w Portugalii, ale w Porto nie, wiem jednak od córci, że jest piękne.
      Muszę przyznać, że ujął mnie ten mój przyszły zięć, że tak to wszystko pięknie wymyślił :)
      Dziękuję, Grażynko :***

      Usuń
  24. Szczęścia szczęścia szczęścia....... :))))))))))))))))))) BRAWO!!!!!!!!!! GRATULACJE!!!!!!!
    mietek

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratulacje!
    Wspaniałe przeżycie, cieszę się razem z Tobą;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach! Wspaniała wiadomość, i jak romantycznie :)))
    Lipiec chyba obfitował w takie chwile... :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Az sie wzruszylam. Niech im bedzie pieknie;)

    OdpowiedzUsuń