piątek, 5 maja 2017

rośnie, acz powoli


Wszystko niby rośnie- właśnie temperatura na zaokiennym termometrze dobiła do niewyobrażalnej wysokości- jest całe 21 stopni, chociaż rano było tylko 8 i lało jak z cebra. Wiosna ewidentnie robi nas w bambuko, bawiąc się z nami w kotka i myszkę raz ubierając nas w zimowe kurtki, innym razem rozbierając do podkoszulka.
W Soniczkowie magnolie jeszcze kwitną, bzy właśnie rozkwitają, po forsycjach i krokusach ani śladu. Podczas majówkowej rodzinnej wycieczki po okolicznym lesie natrafiliśmy na poletko konwalii. Od wielu lat takiego widoku nie miałam okazji podziwiać., a tu proszzz pod samym niemal progiem Soniczkowa takie cuda! Oczywiście wydrapałam gołom rękom kilka sztuk, które już rosną w skrzynce na balkonie. Mam nadzieję, że rozrosną się tak pięknie jak te uckie, którym żadna zima nie była straszna i przez kilka lat cieszyły nasze oczy.
Co jeszcze rośnie ? Ano rosną w wielkim wiklinowym  koszu,wyciągniętym przeze mnie kiedyś spod kubła, poziomki i truskawki. Te ostatnie ponoć całoroczne ;) Nie oczekuję zbiorów na "gwiazdkę", ale jeśli będą owocować do jesieni, to będę i tak bardzo zadowolona. Kilka owoców już miały.
W donicach posadziłam  dwie pnące róże i jedną zwykłą, ale o niezwykłym ubarwieniu, w koszu i póki co widzę, że się przyjęły, bo puszczają liście. Zasadziłam też jeżyny, borówkę amerykańską i bez, ale tu mam wielkie obawy, czy jakość tych krzaczków była wystarczająco dobra, bo wyglądają wszystkie trzy bardzo mizernie.



Martwię się jak obsadzić ten olbrzymi taras, bo same donice gubią się wizualnie, kupować dziesiątki różnych chyba jest bez sensu, bo będzie to wyglądać źle, a i koszt byłby olbrzymi. Rozsądnym wyjściem wydaje się zbicie wielkiej skrzyni, wyłożenie jej folią i w ten sposób wydzielenie na tarasie małego ogrodu. Zastanawiam się, czy sama tego nie zrobię, tyle, że potrzebowałabym narzędzi. Może jakiś sąsiad przyjdzie z pomocą ? :)
Za to na balkonie w skrzynkach rosną, a raczej mam nadzieję, że wyrosną, anemony i frezje.
Rozwary i stokrotki kupiłam duże, więc już kwitną, a piwonia ma liście i póki co daje radę.
Co nie rośnie? Ano mój nastrój, ale o tym smęcić nie będę.
Przed nami weekend, a właściwie część dalsza tego pierwszego długiego i mam wrażenie, że Polska zatopiła się w jakimś letargu, chociaż niby większość ludzi pracuje.
Planuję zrobić kilka rzeczy, ale obawiam się, że w niedzielę wieczorem  jak zwykle będę na siebie zła, za brak konsekwencji .
Chociaż z drugiej strony.. sama na siebie mam krzyczeć ? Gdzieś mi się spieszy ?
Na pewno znów wybiorę się do lasu z piesełem i dziewczynkami.
Nie pisałam o tym jeszcze, ale wieczorem mamy tu istne koncerty- ptaki śpiewają na setki dziobów, żaby je dzielnie przekrzykują, nocą przelatują sowy. Widziałam też żurawie krążące nad Soniczkowem.
Przyleciały już jaskółki i parka z ubiegłego roku próbowała zagnieździć się nad moją głową na balkonie. Z bólem serca nie pozwoliłam jej na to, bo jakoś z guanem na ramieniu mi nie do twarzy ;)

Miłego weekendu, kochani
sonic

26 komentarzy:

  1. Już i tak wspaniale zagospodarowałaś balkon!
    A duże skrzyniodonice to świetny pomysł. Jak znajdziesz kogoś z narzędziami to nie zapomnij boków skrzyń wyłożyć styropianem.
    Fajnym pomysłem mogą być też skrzynie - siedziska.
    A nastrój się podniesie jak wiosna przyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie skrzynie siedziska też bym potrzebowała, najlepiej wodoodporne, by chować nich poduszki na siedziska i inne szpargały
      widziałam na allegro, niestety po jakieś 450 zł/szt :/
      o styropianie będę pamiętać
      :*

      Usuń
    2. skrzynie wojskowe na allegro po 40 zł, wielkie, wodoodporne, mam zamiar nabyć, pomalować i postawić w ogrodzie. Sonicu, donice, żeby przez zimę nie pomarzło, to trzeba ocieplić, wewnatrz, styropianem. Ja sie katuje ogladaniem o tych ogrodach i balkonach to wiem. Pokuś się jeszcze o hortensję, jak je lubisz, pieknie kwitną, i clmatisy kwitną przecudnie, a jest ich full odmian.

      Usuń
    3. skrzynie wodoodporne ?? te drewniane ???
      hortensję lubię, clematisa mam jednego marnego póki co, muszę poszukać nasion

      Usuń
    4. clematis lubi wapno, najlepiej kawałki zaprawy z jakigoś starego muru potłuc i zmieszac z ziemią. I jeszcze lubi mieć stopy w cieniu, głowę w słońcu, więc pod nóżki, albo mu wsadzić coś niskiego, albo przykryć korą.

      Usuń
    5. tak są wodoodporne te skrzynie wojskowe.

      Usuń
  2. szkoda,mogłaś zrobić półeczkę pod gniazdkiem i po kłopocie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam taki zamiar, ale jak mi dzisiaj mało oka nie wybiły, bo z rozpędem wleciały i na mój widok ledwo wyhamowały, to natychmiast zatkałam stare gniazdo
      na pocieszenie powiem, że z drugiej strony, nad tarasem mają gniazdo , ale wysoko nad nami
      tu jest zresztą dużo gniazd, a te moje na pewno zaraz znajdą odpowiednie kolejne miejsce

      Usuń
  3. Z ta wielka skrzynia to bardzo dobry pomysl, a moze zbuduj dwie albo trzy. Na warzywa, kwiaty i cos tam. A oprocz tego doniczki oczywiscie.
    Bedziesz miala na tarasie piekny ogrod kwiatowo-warzywny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie, potrzebuję na warzywa !!!

      Usuń
  4. i dużom skszynie na ziemniaki :ppppp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i na ziemniaczki
      oraz koperek, gaguniu :P

      Usuń
  5. A nie możesz zakupić przez allegro takich skrzyń po amunicji, jakie ma Hana, i użyć ich w celu donicznym? Duże są, wyglądają super, i byłyby wszystkie jednakowe. Oraz kurier by Ci je przywiózł pod drzwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest bardzo dobry pomysł, dzięki Aga !!!

      Usuń
    2. no własnie to samo napisałam, bo komentów nie czytałam.

      Usuń
  6. Pięknie! Niech wszystko rośnie, kwitnie i owocuje!
    Ja dziś kupiłam pelargonie, bardzo lubię mieć kilka skrzynek kwitnących kolorowo i do późnej jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż się boję, że jakiś developer postawi Ci blok naprzeciwko, a może nie ma takiej możliwości, czego bardzo Ci życzę.
    Poszłaś szeroko z nasadzeniami, kibicuję! Tylko ta folia... obawiam się, że to nie jest dobry pomysł. Roślinki mogą się zagotować, bo folia nie oddycha, nawet dziurawa. W drewnianej skrzyni będzie gniło razem ze skrzynią i płytkami tarasowymi. Ceramika najlepsza jednak. Może są gdzieś olbrzymie skrzynie ceramiczne? Albo byle jakie (nie będzie ich widać) doniczki w skrzyni? Jak Dziewczynki piszą wyżej, wojskowe skrzynie wyjdą tanio, jeśli kupisz surowe i je podrasujesz jak chcesz, co jest tanie i proste - zajęło mi to jedno popołudnie, a nawet mniej. A doniczki, to wiesz - Czacz, albo jeszcze lepiej - podaj wymiary, a będę szukać tutaj po tzw. używkach, które są dużo tańsze niż Czacz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanuś, nikt tu już nic nie postawi i to jest piękne !!! Tu dookoła są tylko jednorodzinne , nowe ładne domki.
      No właśnie, jak to zabezpieczyć ?? blacha będzie rdzewieć, folia przegrzewć. Skrzynie chciałam postawić na płytkach brukowych, mam ich kilka z budowy, tak, żeby stanowiły nogi i izolowały skrzynię od płytek, co jest ważne jak będzie śnieg, bo przy tej powierzchni, to ja tego śniegu nie mam jak się pozbyć, taras jest otoczony wysokim murem dookoła , takim na metr
      oglądałam właśnie skrzynki na allegro, są super i to chyba jest rozwiązanie dla mnie, ale ten problem z folią...
      co do używek, to się ugadamy na fb :)

      Usuń
    2. Nie wiem o jakie zabezpieczenie wam chodzi, ale koleżanka, która robi ogrody, buduje takie donice z drewna a środek ociepla styropianem i następnie wyścieła geowłókniną.
      Myślę, że spokojnie takie donice można zrobić samemu.

      Usuń
    3. Sollet, dzięki:) Poczytałam o tym- to jest idealne rozwiązanie !

      Usuń
  8. Skrzynie wojskowe faktycznie wyglądają super! Ale czy masz aż tak duży balkon aby zmieścić ich kilka.
    Roślinność wygląda imponujące ale gdzie jest to słońce?

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam balkon 6 m i taras 33 m
      Słońce jest na tarasie cały dzień

      Usuń
  9. Pieknie!!! Nie przypuszczalam, ze z Ciebie taka ogrodniczka:)) My juz nic nie robimy, wlasciciele zreszta wylali beton na calosc podworka, bezmyslnie, ale to nie moje wiec sie nie wtracam. Owszem moglabym w skrzynkach, ale chyba juz stracilam serce do tego miejsca.
    Naprawde czas sie przeprowadzic:)

    OdpowiedzUsuń
  10. pomysł z dużymi skrzyniami najlepszy ale juz jest ładnie ))

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne masz skrzyneczki i koszyki. A taką skrzynkę z lidla mam w łazience na papier toaletowy :)
    Rok i dwa lata temu skupiałam się na roślinach jednorocznych, ale w tym chcę zasadzić coś wieloletniego żeby było zieloooono ;) nawet poradziłam się w tym temacie prezes Kury i mam już bazę danych w excelu ;))
    Dzięki niej i Tobie wykopałam trochę działkowych konwalii i wsadziłam do balkonowej skrzynki :)

    OdpowiedzUsuń