wtorek, 2 lutego 2016

prawidła



Prawić morałów nie będę ;)

Mnemo pochwaliła się ostatnio na blogu zdobyczami zakupionymi za zielony pieniążek, a tak się składa, że dokładnie w tym samym dniu i ja znalazłam się na takim ryneczku, gdzie oprócz jaj od szczęśliwych kur i  marchewek z pola można czasem wyszperać coś ciekawego od licznie sprzedających tam różnej maści handlarzy nielicznie fajnych okazyjek.
Omiatając sprawnym okiem góry tandety wynalazłam coś pięknego, coś nieoczywistego, o czym nawet nie myślałam, by  to kupić, nic potrzebnego
 ( chociaż mogłoby nimi być, gdyby rozmiar był mniejszy).
Zachwyciły mnie te prawidła ze względu na precyzję wykonania, za piękne drewno, za pomysłowość i za leciwość . Są bardzo lekkie, bo od spodu są wyżłobione, "puste"





  W realu wyglądają cudniej.
Kosztowały całe 5 złotych.
I co, Mnemo, zazdraszczasz ? 
Bo ja tobie tak :)

sonic

34 komentarze:

  1. Ja zazdraszczam :)
    Mam na składzie 3 pary prawideł: rozmiar 36 (lite, bez regulacji) oraz męskie i damskie ze sprężyną.
    Niestety były droższe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze mi z tym zazdaszczaniem mi :P

      Usuń
    2. Aby Ci nie było za dobrze to obfocę moje i też umieszczę na blogu :)))

      Usuń
  2. Matko, bo mnie skręci! Z pudełkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez :) lżej Ci ? :PPP

      Usuń
    2. Niewiele, ale zawsze...

      Usuń
    3. tą szafkę ( pudełko hahaha) dostałam od koleżanki, która dostała ją po zmarłej babci, za zupełne free
      gorzej Ci ? :)

      Usuń
  3. Bardzo przepięknosciowe, zmyślnie składane.
    Mam, ale nie takie ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas byś poblogowała troszku .. i zamieściła zdjęcia ! :)

      Usuń
  4. Ciekawe prwidla i jak ladnie wykonane..szczesciara!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widziałaś, co odpisałam pod poprzednim postem ? :)

      Usuń
    2. No teraz przeczytalam, zgadzam sie placuszki-arepy za pierogi! i Wroclaw!

      Usuń
  5. Piękne! Też gdzieś mam, ale takie ze sprężynkami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie też mam, ale te zachwyciły mnie tym w sumie prostym pomysłem z zawiasem
      muszę znaleźć im jakieś fajne miejsce,
      a może już we Wro ? :)

      Usuń
  6. Na szefca sie przebranzawiasz? :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. też mam stare prawidła ale nie takie ładne ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam sumienia targować się, co zawsze robię
      5 zł! super cena

      Usuń
  8. Fantastyczne i tylko za pinc zeta??

    OdpowiedzUsuń
  9. Sciągłam z huty, chiba zdechnę...
    Za5 zeta takie prawidła, to okazja nad okazajami, zazdraszczam...
    Mam w domu drewniane ze spręzyną z lat 60-tych?? Ale nie takie fajne jak Twoje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż.. ja nie mam takiego słonia, kaczki i żelazek :/
      jak żyć.. ? :)

      Usuń
  10. Rewelacja!!! Też bym kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zastanawiałam ani minutki :)

      Usuń
  11. Ojej... Zazdroszczę! I szafki-pudełka też! A jakże:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, chyba przesadziłam :P
      jak dostanę jeszcze jedne to je komuś dam drogą losowania :)

      Usuń
  12. Ja mam dwie pary drewnianych rodzinnych, męskie do końca życia użytkował mój tata. Kilka lat temu je wymalowałam, może kiedyś pokażę.
    Takie rozbudowane prawidła nówki, widziałam niedawno na Nankiera kosztowały kilkadziesiąt złotych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajne takie pamiątki :)
      hmmm a może ja zdobyłam majątek? :)

      Usuń
  13. Mam w domu męskie :)
    chyba nawet dwie pary!

    OdpowiedzUsuń
  14. to jest właśnie urok targów, gdzie można dostać warkocz czosnku, finezyjną obieraczkę do warzyw, masę kiczu i takie oto perełki. piękna, zupełnie niedzisiejsza rzecz :)

    OdpowiedzUsuń