środa, 16 marca 2016

własny kościół



Przeglądamy oferty, szukamy kąta dla siebie, snujemy plany i marzenia.
Rozważamy: czy szczęśliwe chwile na obrzeżach Wro, czy wygody wynikające z mieszkania w centrum. Oddychanie swobodą, kawałek ogródka i trawka dla psa czy  godzinne powroty do domy ze szkoły, imprezy u koleżanki czy dyskoteki, bo Najmłodsza nastolatką już jest. 
Dwa w jednym nie wchodzi w grę, bo musiałabym w jakieś grze coś wygrać :/
Ważne jest czy obok przystanek, szkoła czy sklep. 
Lokalizacja kościoła nie ma dla nas żadnego znaczenia, no chyba, że byłby to TEN kościółek.
W takim chciałbym zamieszkać :)



















Co ciekawe, część, duża część,   to meble z IKEA.
Nie wszystkie mi się podobają, np. fotele (znam firmę, która zrobiłaby mi lepsze ;), ale kafle na ścianie i cała kuchnia są genialne
sonic

49 komentarzy:

  1. Wprowadzam się do zakrystii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no taaak... ze względu na wino ? :P

      Usuń
  2. Trudne wybory ...
    Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Sonic,mnie wszystko pasuje,a najbardziej przestrzeń boszsz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, ta przestrzeń super
      ale te okna... ach!

      Usuń
    2. Tak,te okna...boskie..:)

      Usuń
  4. W całej Europie jest mnóstwo takich opuszczonych kościołów przeznaczonych do sprzedaży... Tylko koszty remontu i adaptacji to kosmos... Ale gdyby tak stać się posiadaczem, majętnym posiadaczem i puścić wodze wyobraźni przy remoncie... ech....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, kasa zawsze podcina ... marzenia :/

      Usuń
  5. wnętrza piękne
    ale jak znam siębie nie umiałabym mieszkać w kościele:)

    Trzymam kciiki za dobre wybory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rybeńko, byłabyś non stop na drodze krzyżowej:P
      chociaż nie, to byłaby kara dla Panterki :PPP
      pomyśl, ileż to miejsca na torebeczki by było !

      Usuń
    2. A w zyciu! Mnie tam nie osmielalaby swietosc miejsca i moglabym spokojnie w takim fajnym malenki kosciolku zamieszkac. Najwyzej odkadzilabym wczesniej wnetrza. :))

      Usuń
    3. Pantera, dla Ciebie byłby tam wygodny konfesjonał :)

      Usuń
    4. ja wiem, że zdesakrrowany budynek to tylko kupa cegieł:))

      ale w byłej fabryce też nie kciałabym mieszkać jakby co:)

      Usuń
    5. rybeńko, a ja bym duszę ekhem diabłu sprzedała za fabrykę :))))

      Usuń
    6. A co ja, ABW zeby ludzi spowiadac? :)

      Usuń
    7. a czy ja napisałam po której stronie kraty będziesz ??

      Usuń
    8. wiem, wiem, się ma wyobraźnię, się ma marzenia
      alle ja prosty inzynier
      mię wystarczą zwykłe 4 konty :pp

      Usuń
    9. rybciu, luzik, tam Ci pełno kontów :PPP
      i pomyśl, jak się tam głos roznosi po tych kontach...
      jakbyś Ty tam z Dośką śpieeeewaua :PPP

      Usuń
    10. z Dośkom to Ossa,
      :pp

      Usuń
    11. a Ty, to co? ryba ? :P

      Usuń
    12. jak nie jak tak!
      i głosu nie mam!!

      Usuń
    13. jeśli Ty nie masz, to ja się zacznę posługiwać językiem migowym !

      Usuń
  6. Moglabym, i z fotelami z Ikei, piekne wnetrze i to co na zewnatrz...gdzie ten kosciolek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pojęcia nie mam, znalazłam na stronie o architekturze
      te fotele na zdjęciach wyglądają w miarę ok, na żywo niestety nie

      Usuń
  7. Widziałam zdjęcia kilku takich przekształconych kościołów i mimo zachwytu nad przestrzenią, pięknem wnętrza, nie mogłabym. Nie jestem "kościelna", ale mimo wszystko wychowanie i jakieś przywiązanie do sacrum mnie krępuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mimo mojego wychowania i obecnego już nie "kościelniactwa" nie przeszkadzałoby mi to
      a może mieszkałby tam jakiś dobry duch ? :)

      Usuń
  8. Oglądałam program, w którym pokazywano "nietypowe domy"- rzecz miała miejsce w Wielkiej Brytanii, a te nietypowe domy były właśnie nieczynnymi kościołami lub małymi, zabytkowymi zameczkami. Jezeli taki kościółek lub zameczek nie podlega jurysdykcji konserwatora zabytków to jest wszystko w porządku- w przeciwnym razie tak naprawdę przystosowanie go do dzisiejszych wymogów mieszkaniowych wymagałoby niemałego majątku, bo lista tego co musi zostać zachowane lub odtworzone z identycznych materiałów zawsze przypomina belę papieru.
    Wiesz sonic, mam jednak wrażenie, ze mając na uwadze dojazdy i korki, które we Wro są niewiele mniejsze niż w W-wie, praktyczniej będzie jednak mieszkać stosunkowo blisko szkoły i pracy.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, Aniu:( ja już mam dość wożenie dzieci, co robię od 25 lat :)))
      ale dusza rwie się do raju, a tu dupa
      jakoś w totka wygrać nie potrafię :P

      Usuń
    2. Ja niestety też nie mogę wygrać. A gdybym tylko wygrała natychmiast bym się wyprowadziła z tego kraju-raju w takie miejsce, by być bliżej córki i wnuków.

      Usuń
    3. to ja Ci tego życzę z całego serca, kochana ♥♥♥

      Usuń
  9. Cudo panie, cudo! Ta mozaika w kuchni przepiękna... Fotele mnie sę nawet podobają. Widziałam w ikei żółty z tej serii - uroczy :)
    Soniczku, powodzenia! Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się podoba ten szary narożnik, jest b. wygodny i ładny
      ten obraz też nie teges ;) chociaż jest wszystko spójne
      ale już nie mój klimat, ale kuchnia super i te kafle ciągle się przewijają we wnętrzach
      :***

      Usuń
  10. Po drodze na Mazury jest Opaleniec, dawny kościół ewangelicki - stoi pusty. Bierzesz? Będę wpadać po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę straszny i ta wieża .. chyba bym się bała
      a nie masz czegoś koło Wrocka ? :)

      Usuń
  11. Koscioly przerabiane na domy mieszkalne sa rzeczywiscie piekne i ciekawe, i ten ogrom przestrzeni, a tu nagle taki piecyk, nie wierze ze ogrzeje zimowa pora to wnetrze, to juz wole zamczysko wtedy wiem ze ma byc zimno i straszno. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso, teraz są specjalne techniki tzw. domy pasywne, gdzie są bardzo małe straty cieplne i bardzo mało energii potrzeba by je ogrzać, pewnie taką technikę tu zastosowano.

      Usuń
  12. cudowny cudowny i jeszcze raz cudowny ten czercz)) ciekawam jakie ma fluidy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wino z zakrystii rozsiewałoby tylko dobre ;)

      Usuń
  13. nooo...ale żeby tak goła
    biegała we wnętrzu kościoła;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurde, no.. nie pomyślała
      a gdyby tak jeszcze seksu zachciała ?
      :P

      Usuń
  14. Bardzo ładny domek, chociaż wystrój trochę zbyt nowoczesny jak na taki budynek.Ale ładniutko. w kościołach są galerie artystyczne,to i mieszkania mogą być,zawszeć to lepiej,niż maiłyby niszczeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie warto chronić takie budynki przed zniszczeniem
      a ze funkcja trochę zaskakuje?
      takie czasy;)

      Usuń
  15. z opóźnieniem
    dla mnie to połączenie 3dstudio z fotoszopem
    kompletnie nie przemawia
    zwłaszcza kominek w pełnym słońcu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli nawet to w programie tylko, to i tak mi się podoba, a kominek, że tak stoi, to co? zimą chłodzi metal, latem grzeje ;0

      Usuń
  16. Przepiękne położenie kościółka:) Na wschodzie jest trochę opuszczonych cerkwi.

    OdpowiedzUsuń