wtorek, 3 marca 2015

dobry dzień


                                               tak tańczyłam po wygraniu aukcji, kochana Hano ;P


To był dobry dzień:)
Mimo, że choróbsko mnie przeczołguje bezlitośnie i mogłabym narzekać, to dzisiaj w sądzie załatwiłam wszystko pozytywnie i po swojej myśli (nikogo nie zabiłam, żadnego faceta nie uwiodłam i nie ograbiłam, jakby co ;)
Wczoraj rano zobaczyłam u mamalinki apel o pomoc w szukaniu domu dla bezdomnego psa i pędem pobiegłam do Kurnika, a tam zaraz Hana i Gosia wzięły sprawy  w swoje ręce i, jak czytam dosłownie przed chwilką w komentarzach, Kudłaty już znalazł dom u Graszki !!!

Toż to rekord świata ! W kilka godzin! Ale co się dziwić, apel mamalinki był dramatyczny, a pies wyjątkowo cudny, biedny, bezradny i łaknący człowieczego towarzystwa, ale przede wszystkim ciepłego domu i pełnej miski.
Graszkowska go zobaczyła i serce jej zabiło mocno :) Dobrze, że na tym świecie są ludzie, którzy mają jeszcze  serce !
A na koniec dnia i ja sobie zrobiłam prezent. W Skarpecie. I już nie mogę się doczekać, kiedy zawiśnie u mnie w domku.
Coś czuję, że ta Skarpetowa 4-ka szybko zamieni się tam miejscami z 5-tką :)

Dobrego wieczoru Wam życzę
sonic

18 komentarzy:

  1. Nie do wiary! To rzeczywiscie rekord rekordow!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Kurami wszystko jest możliwe :)

      Usuń
  2. Niech wszystkie historie mają tak dobre zakończenie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. też mi uśmiech z twarzy dzisiaj nie schodzi :)

      Usuń
  4. Dobry dzień, taaa... sprzątłaś mi wróżkę sprzed nosa, bo zarobiona byłam w Skarpecie. Dzie sprawiedliwość, pytam? Dzie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) to trzeba było wrzucić na stronę i napisać SPRZEDANE ;ppp

      Usuń
    2. To Gosianka wrzuciła, a jak zarejestrowałam, było za późnoooooooooooooo!

      Usuń
    3. no tak, teraz jedna zwala na drugą! Gosia też buczała, że miała ochotę:)
      a ja weszłam do Kurnika, czytam komentarze i tylko myk, wskoczyłam do Skarpety, popatrzyałam na cenę i mało nóg nie połamałam oraz piór nie zgubiłam i już krzyczałam "mój ci on" ;P

      Usuń
  5. Ależ tek Kudłaty zamieszania narobił. Nawet nie wie, że jak się czyta o całej akcji to się człowiekowi chce żyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, oby on się jutro znalazł
      biedaczysko nie wie, ilu ludzi o nim teraz myśli :)
      jutro nie wiem jak wytrzymam do wieści o jego dalszych losach

      Usuń
  6. To gdzie się umówimy po odbiór Twojej grafiki?:)) "Dwa księżyce"? :) http://pl.cit.lodz.pl/pokaz/1780,3,47,dwa-ksiezyce

    OdpowiedzUsuń
  7. Elu, napisz do mnie na soniczkowo@gmail.com ( przez W, inaczej niż na stronie !!! ), bo ja nie jestem pewna czy ja mam Twój adres( znam kilka El ;) . Podam Ci mój numer tel.
    Ale się cieszę, no normalnie nie mogę uwierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No tak. I do tego jeszcze się spotkają. O losie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy dzięki Twojemu gapiostwu 2w1 :)

      Usuń
    2. Hanuś, spójrz na teledysk- to ja po wygraniu aukcji ;PPP

      Usuń